Lider grupy rockowej Talking Heads od trzydziestu lat nie rozstaje się z rowerem, a obecny model przewozi z kontynentu na kontynent w walizce. Szybko docenił korzyści, jakie daje patrzenie na świat z wysokości rowerowego siodełka. Rower stał się częścią jego życia, eskapady na dwóch kółkach są dla niego źródłem twórczej inspiracji.
Niniejsze dzienniki sięgają przynajmniej kilkunastu lat wstecz. Wiele powstało w czasie służbowych podróży do różnych miast, przy okazji wystaw lub koncertów. Mnóstwo ludzi ma pracę, która rzuca ich w najróżniejsze zakątki świata. Odkryłem, że codzienna, kilkugodzinna jazda na rowerze [...], fizyczne doznania związane z przemieszczaniem się o własnych siłach wespół z poczuciem dwukołowej samowystarczalności przyjemnie dodają sił i pewności siebie.
(fragment)
Źródło: www.eksiegarnia.pl