Kto nie zna głosu, który co chwilę nas strofuje, poprawia, wyśmiewa i sprowadza do parteru? Wewnętrzny krytyk nigdy nie zasypia i nawet kiedy sądzimy, że oto wreszcie udało nam się do czegoś dojść albo przepracować jakiś problem, przypomina o swoim istnieniu.
Każdy z rozdziałów jest poświęcony innemu zagadnieniu, a są to:
- religia z ideą grzechu pierworodnego i piętnowaniem wszelkich niedoskonałości
- obwinianie kobiet będących ofiarami przestępstw i nadużyć seksualnych
- przemoc wychowawcza, która co jakiś czas powraca do łask w kolejnych odsłonach konserwatywnych polityk
- kult pracy i pracoholizm jako efekty uboczne wymogu produktywności
- prześciganie się w poczuciu moralnej wyższości i wzajemne obwinianie jako nieodłączne atrybuty ruchów postępowych i aktywistycznych.
I nawet jeśli ostatecznie Chollet nie daje zbyt wielu odpowiedzi na to, jak w praktyce radzić sobie z poczuciem winy, pomaga nam uświadomić sobie, gdzie kryją się i jak działają jego utajone zasoby, a przede wszystkim pozwala nabrać do niego odrobiny dystansu.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.






