Autobiografia Waltera Spitzera. W Buchenwaldzie jego zdolności plastyczne uratowały mu życie.
Był już w grupie więźniów wyznaczonych do przeniesienia do innego podobozu - znanego z wyniszczającej pracy ponad siły - z którego tylko jednostki przeżyły wojnę. W ostatniej chwili wezwał go Kapo, który był więźniem politycznym i oznajmił mu, że usunie go z listy, jeśli Spitzer obieca mu, że po wojnie „opowie swoim ołówkiem, to co tutaj widział”.
Walter Spitzer dotrzymał danej obietnicy, jeszcze w tym samym roku powstała seria jego rysunków, przedstawiająca życie w obozach Blechhammer i Buchenwald.