Ułatwienia dostępu
Kategoria: Książki
Odsłon: 32

Czy katastrofalny potop, pojawiający się w mitologiach prawie wszystkich kultur, to zapis prawdziwych wydarzeń?

Graham Hancock – jeden z najwybitniejszych i najbardziej kontrowersyjnych badaczy prehistorii ludzkości, autor bestsellerów przetłumaczonych na 27 języków – w  „Śladach palców bogów” wysunął rewolucyjną hipotezę o prawdziwych początkach naszej cywilizacji, która zaszokowała świat nauki.

W „Zatopionych królestwach epoki lodowcowej” Hancock rzucił kolejne wyzwanie tradycyjnej nauce. Badając wraz z zespołem płetwonurków przybrzeżne wody Egiptu, Indii, Chin, Tajwanu i Japonii, szukał prawdy o potopie, ukrytej w mitach sprzed tysięcy lat. Dzięki nim znalazł podwodne ruiny prehistorycznych budowli. Były tam, gdzie wskazywały opowieści starożytnych, choć archeolodzy twierdzą, że są dziełem natury.

Wyprawa przez głębiny i tysiąclecia odkrywa zadziwiające zbieżności ze starożytnymi legendami i dostarcza dowodów na to, że kilkanaście tysięcy lat temu istniały na Ziemi wysokorozwinięte kultury, które zniknęły w końcu ostatniej epoki lodowcowej.

Geolodzy przyznają, że pomiędzy 13 000 a 6000 rokiem p.n.e. ogromne czapy lodowe stopniały, a poziom mórz podniósł się o 120 metrów, zatapiając 25 milionów kilometrów kwadratowych i radykalnie zmieniając kształt ówczesnego świata. Nie mówią jednak, czy był to długotrwały proces, czy też stało się to gwałtownie, w wyniku globalnego kataklizmu takiego jak uderzenie komety, skutkującego przesunięciem biegunów.

Graham Hancock przekonuje nas, że podniesienie się poziomu oceanów spowodowało zatopienie królestw epoki lodowcowej i zagładę wspaniałej cywilizacji.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.