Od lewej: Przy stoliku stoi redaktor Piotr Pawłowski, dalej przy tym samym stoliku siedzi Dominika Słowik

W dniu 21 sierpnia, po dłuższej przerwie, Koszalińska Biblioteka Publiczna gościła w swoich progach Dominikę Słowik, uznaną za jedną z najciekawszych pisarek młodego pokolenia.

Spotkanie było poświęcone najnowszej książce autorki „Zimowli”. Nasz gość zdradził kulisy powstawania tytułu swojej powieści oraz motywy, jakie spowodowały, że na okładce tej książki pojawiło się niezwykle przyciągające uwagę zdjęcie twarzy mężczyzny. Czy ta twarz przywodzi na myśl bohatera powieści – ojca, nawiedzonego mężczyznę, który wciąż zmienia profesję?

Autorka stwierdziła, że ta twarz, trochę szalona, mówi, że przed nami jest rozpacz. Przyznała także, że ojciec jest w jej powieści jedyną postacią, którą stać na czułość. Rozmowa zeszła także na temat związany z innymi bohaterkami „Zimowli”, niezwykłymi, pięknych kobietami.

Pisarka wyjaśniła również obecnym dlaczego to rok 2005 jest tak ważny w jej powieści. Opowiedziała, że pracuje właśnie na nowymi tekstami, które dotyczą panującej pandemii koronawirusa. Uznała bowiem, że względu na wagę tego tematu, musi się do tego jakoś odnieść.

To było bardzo interesujące spotkanie. Poprowadził je redaktor Piotr Pawłowski.

GALERIA
Od lewej: Przy stoliku siedzi redaktor Piotr Pawłowski, dalej siedzi Dominika Słowik Dominika Słowik siedzi przy stoliku i składa podpis w swojej książce. Jest w maseczce na twarzy. Od lewej: Dominika Słowik podczas składania podpisu jednej z uczestniczek spotkania. Uczestniczka stoi po prawej stronie zdjęcia. Obie panie są w maseczkach. Dominika Sowik składa pamiątkowy autograf na plakacie promującym spotkanie.