Biblioteka najwyraźniej ma coś w sobie, bo Panie z Dyskusyjnego Klubu Książki nie potrafią poprzestać na samych rozmowach o książkach.
Gdy tylko pojawia się okazja do twórczego działania, chętnie po nią sięgają.
Tym razem artystyczne eksperymenty zaprowadziły je do świata tuszy alkoholowych — było dużo śmiechu, jeszcze więcej kolorów i ani chwili nudy.
Jedno jest pewne: apetyt na kolejne kreatywne spotkania tylko się zaostrzył, a panie już zapowiedziały, że na tym eksperymencie absolutnie nie poprzestaną.






