W sobotnie popołudnie odbyło się nieformalne spotkanie COOLturalnych 6. W pięknym, Marylkowym ogrodzie, który nas zachwycił kolorami, ale i zaskoczył pułapkami. Marylka zaserwowała nam test literacko-ogrodniczy (zdradziecki jak chwasty w trawie), a Jola dorzuciła bibliotekarski test kompetencji - ledwo, bo ledwo - ale ZDAŁYŚMY! Ufff... Tradycyjnie, dowiedziałyśmy się znów czegoś nowego o sobie nawzajem, trochę się pośmiałyśmy, trochę wzruszyłyśmy, a przy okazji omówiłyśmy sukcesy urzędowe Ewy i Edytki. Na stole królowały pyszności przygotowane przez dziewczyny, a cudownej atmosfery nie zepsuł nam nawet deszcz.






