Mariusz Maślanka w swojej powieści "Chłopiec, który łowił uchem" pokazuje świat oczami dziecka, świat z innej, naiwnej, ale i pełnej wrażliwości strony.
Kacper nie radzi sobie po śmierci matki. Nie ma oparcia w ojcu, który oddaje go na wakacje pod opiekę dziadków. Chłopiec postanawia pisać do zmarłej mamy e-maile, w których zdaje jej relacje z każdego dnia oraz pisze o swoich niepokojach i rozczarowaniach. Codzienne sytuacje, które dla dorosłych mogą wydawać się banalne, dla niego są pełne magii i emocji.
Powieść jest wzruszającą i pełna emocji. Gorąco polecamy






