Ułatwienia dostępu
Grafika przedstawia budynek Biblioteki i wielopokoleniową grupę ludzi

Czy to jakieś fatum, czy ktoś rzuca nam kłody pod nogi, że od dłuższego czasu spotykamy się coraz rzadziej?  W grudniu widzieliśmy się tylko raz! Liczymy na to, że od stycznie wszystko wróci na swoje tory i „bajerki” będą miały miejsce w każdy czwartek!

Galeria: