Poniedziałek czyli czas na czytelnicze inspiracje. W ramach naszej akcji „Czytelnicy polecają” dziś prezentujemy opinię Pani Anny Łazarz, która podzieliła się swoimi refleksjami po lekturze książki „Latarnia uśpionych miłości” Andrei Longarelli.
Książka opowiada o grupie nastolatków oraz o ich poszukiwaniu siebie, pierwszych miłościach i przyjaźniach w otoczeniu morza, które odgrywa ważną rolę w ich życiu. Główna bohaterka po wielu porażkach życiowych wraca do małego miasteczka, aby zaopiekować się swoim dziadkiem, który powoli traci pamięć. Ich relacja bardzo chwyta za serce. W książce znajdziemy też miłość nastoletnią, miłość uśpioną, ukrytą, owianą tajemnicą, która niespodziewanie i powoli zostaje odkryta.
Książkę czyta się nieśpiesznie i z delikatną nostalgią. Bardzo pięknie opisane morze przywołuje wspomnienia wspólnych chwil i jest świadkiem ważnych wydarzeń.
Ale poza miłością i pięknym morzem jest na kartach książki smutna choroba dziadka, która najbardziej porusza i otwiera oczy na osoby starsze. Wielką wartość stanowi uzmysłowienie sobie, że te osoby kiedyś także były takie jak my: młode, zakochane, pełne nadziei, żyły życiem pełnym radości, ale i trudnym tak samo jak my. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom poruszających opowieści.
Serdecznie dziękujemy Pani Aniu za piękną recenzję książki i cieszymy się, że historia zawarta na kartach tej powieści poruszyła Pani serce.
A Was Czytelnicy zapraszamy do biblioteki, bo może to właśnie ta lektura będzie Waszym kolejnym odkryciem?






