Autorka słynnego, zekranizowanego opowiadania „Tajemnica Brokeback Mountain” oraz nagrodzonych Pulitzerem „Kronik portowych”, Annie Proulx nieraz dała się także poznać jako miłośniczka dzikiej przyrody. Tym razem zabiera nas na zachwycający, niebezpieczny, a zarazem melancholijny spacer po mokradłach, odkrywając pilnie strzeżone przez nie tajemnice. A wśród nich:
Człowiek z Tollund, a także rudowłosa Dziewczyna z Yde oraz Dziecko z Windeby. To tylko trzy przykłady doskonale zachowanych ciał znalezionych na bagnach. Skąd się wzięły? Jak umarły? Czy były to ofiary poświęcone bogom, straceni skazańcy, a może po prostu pechowi wędrowcy? Torfowiska kryją w sobie wiele pamiątek po naszej przeszłości, które rozpalają tlącą się w każdym człowieku potrzebę snucia opowieści.
Pożary zombie, czyli ogniska, które choć pozornie zgaszone, tlą się niezauważalnie pod ziemią przez całą zimę, by z cieplejszą wiosną wybuchnąć na nowo. Podróżująca po Syberii misjonarka i pielęgniarka Kate Marsden wspomina, jak ziemia zaczynała dudnić, jakby kopyta koni ciągnących sanie uderzały w bęben. Potem nagle pękała, a koń spadał prosto w szalejący pod powierzchnią torfowiska ogień.
Wiwianit, ukrywający się w bryłach torfu uwodniony fosforan żelaza, który błękitnieje w kontakcie z powietrzem. Jan Vermeer użył go do namalowania tła dywanu w obrazie „U stręczycielki”. Kolor, z początku intensywnie błękitny, z biegiem lat wyblakł do przygaszonej szarozieleni.
„Książka Annie Proulx jest nasączona ogromną wiedzą o bagnach, mokradłach i torfowiskach, niczym zdrowy mech torfowiec wodą. Annie nie tylko odwiedziła liczne miejsca, gdzie bagna wciąż jeszcze są ważną częścią życia, ale też przeczytała tysiące stron poświęconych im książek i publikacji naukowych. Jej książka z kolei, świetnie zresztą napisana, zawiera uniwersalną wiedzę o tym, jak te niezwykłe ekosystemy powstawały i jak je niszczono.” - Adam Wajrak
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.





